Ogłoszenia ...
Poza granice konwencjonalnego kina czyli festiwal Era Nowe Horyzonty w kinie Gryf |
Era Nowe Horyzonty to festiwal filmowy odbywający się co roku w lipcu we Wrocławiu. Głównym założeniem tej imprezy jest prezentacja kina artystycznego, niekonwencjonalnego i bezkompromisowego. Program układany jest z myślą o publiczności wymagającej i szukającej w sztuce nowych doświadczeń i przeżyć, oczekującej od twórców własnego, oryginalnego języka. ![]() Głód Na początku lutego do Gryfina trafi zestaw sześciu filmów z 9. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty - tych które zdaniem jurorów, nowohoryzontowej publiczności oraz festiwalowych selekcjonerów stały się wydarzeniami festiwalu, zostały nagrodzone, wzbudzały silne emocje, a także były szeroko komentowane lub cieszyły się wyjątkową popularnością. Ceny: Program: 6 lutego 2010 7 lutego 2010 8 lutego 2010 9 lutego 2010 Opisy filmów: Nagrody: ![]() Głód Steve McQueen W Irlandii Północnej 5 maja 1981 roku umiera Bobby Sands, pierwszy więzień, który głodówką walczy z nieludzkim systemem więziennictwa i brytyjską okupacją. Trudny i nadal bolesny temat jest dla autora "Głodu" pretekstem do stworzenia wstrząsającej i, mimo wszystko oderwanej od politycznego kontekstu, opowieści o istocie człowieczeństwa. W wielu wymiarach. Świetnie skonstruowany (seria krótkich i dynamicznych, niemal pozbawionych dialogu scen w więzieniu kontrastuje z jednym, dziesięciominutowym ujęciem, w którym bohater podejmuje decyzję o strajku) i przepięknie sfotografowany przez Seana Bobbitta film zasłużenie zbiera wszystkie nagrody (m.in. nominacje do nagród BAFTA, zdobywca British Independent Film Award i Europejskiej Nagrody Filmowej dla Steve'a McQueena jako odkrycia roku, na festiwalach w Toronto, Monterealu i wielu innych). Film z jednej strony przeraża swoim tematem, ale z drugiej fascynuje swoim pięknem. Poprzez estetyzację fizjologii reżyser osiągnął wstrząsający efekt. Uhonorowany prestiżową canneńską Złotą Kamerą za najlepszy debiut Steve McQueen nie jest artystą "znikąd", choć rzeczywiście dotąd nie zrealizował żadnego filmu fabularnego. Jego nazwisko znane jest przede wszystkim bywalcom prestiżowych galerii sztuki od Tate po Centrum Pompidou i Muzeum Guggenheima, a sam McQueen jest cenionym artystą wizualnym. W 1999 roku otrzymał prestiżową brytyjską nagrodę Turnera, co pozwoliło mu ugruntować swoją pozycję na rynku sztuki. Wizualna wrażliwość i świadomość formy wzmocniły jedyne intelektualną siłę wyrazu tego nieprzeciętnego filmu. - Kiedy Jan Younghusband z Channel 4 zetknął się ze mną na początku 2003 roku nie było jeszcze wojny w Iraku, historii więźniów z Guantanamo Bay i Abu Graib, ale teraz, po czasie pojawiły się aż nadto widoczne podobieństwa między losami mojego bohatera a współczesnością. Historia się powtarza, a wielu ludzi ma świeże wspomnienia podobne do tych, które opisuje mój film. Musimy pamiętać, że takie rzeczy jeszcze niedawno działy się w Wielkiej Brytanii - mówi McQueen. "Tlen" Nagrody: ![]() Tlen Iwan Wyrypajew Nazwisko Iwana Wyrypajewa jest dziś symbolem międzynarodowego sukcesu młodego pokolenia rosyjskich dramaturgów, nie bojących się radykalnych kroków formalnych, z których najłagodniejszym jest zrywanie z tradycyjnym modelem teatru. Współtwórca słynnego moskiewskiego Teatr.doc (pod znakiem którego powstają sztuki opisujące codzienność Rosjan wyrzuconych na margines społeczeństwa), autor realizowanych na całym świecie dramatów, będących we współczesnej Rosji manifestem pokolenia trzydziestolatków rozdartych między wychowaniem w komunizmie a dorosłością osadzoną w wyjątkowo nieludzkiej odmianie kapitalizmu, równie swobodnie co na scenie czuje się za kamerą. "Tlen" - drugi po "Euforii" film tego reżysera - wyrasta co prawda z doświadczeń scenicznych Wyrypajewa i jest rodzajem twórczej adaptacji jego sztuki o tym samym tytule, ale opiera się przede wszystkim na obrazie, montażu, wrażeniu, a w ostatniej kolejności na słowie. - Zasadą spektaklu jest akcentowanie roli aktora. Widz nawiązuje z nim żywy kontakt, tu i teraz. W kinie aktor ma zupełnie inne zadania i inną pozycję. Musi wprawdzie oddać tekst, ale istotą kina pozostaje przemiana tekstu w obraz. (...) Jestem absolutnym przeciwnikiem kina intelektualnego, którego nie rozumiem i nie toleruję. Chcę, aby moje filmy wpływały na emocje. (...) Jak każdy człowiek, czuję intuicyjną potrzebę zadawania pytań o istotę życia. Myślę, że moim zadaniem jako artysty - i zadaniem sztuki w ogóle - jest nieustawanie w tych poszukiwaniach. Powstał eksperymentujący film oparty na obrazach układanych zgodnie z zasadą podświadomych skojarzeń, oparty na estetycznym szaleństwie i wykorzystywaniu możliwie wielu poetyk. Bliższy teledyskowi (melorecytacja aktorów) niż filmowi fabularnemu, częściowo animowany, stylizowany na interaktywną stronę internetową, ale w warstwie treści silnie metafizyczny. Dziesięć piosenek/ tracków/wierszy złożonych w rodzaj ekranowego setu przygotowanego przez DJ-a, którym jest sam reżyser. A wykonawcami jego ostatnio ulubieni aktorzy Karolina Gruszka i Aleksiej Filimonow. "Las" Nagrody: ![]() Las Piotr Dumała Piotr Dumała - plastyk, rysownik, scenarzysta, pisarz, a przede wszystkim jeden z najbardziej znanych w Polsce autorów animacji - zdecydował się zrealizować film fabularny. W graficznych, drobiazgowo zaplanowanych, czarno-białych kadrach fotografowanych przez Adama Sikorę, przeniósł na ekran atmosferę swoich animacji pełnych niedopowiedzenia i tajemnicy, poszukujących odpowiedzi na najważniejsze pytania egzystencjalne. Powstał film bardzo "europejski", uciekający od konkretu codzienności w nienachalną metaforę i uniwersalny symbol. Śmierć i proces odchodzenia, które tak naprawdę są jego istotą, poprzez chropowatą warstwę wizualną stają się jak gdyby namacalne. Niemała w tym zasługa pary aktorów: Stanisława Brudnego i Mariusza Bonaszewskiego, którzy w trudnych - bo dotykających intymności i fizjologii, z jaką związana jest starość - scenach pokazali siłę swojego aktorstwa. Początkowo film miał być w pełni animowany, ale spotkanie z osobowością twórczą Adama Sikory (operatora i jednocześnie reżysera, fotografika i malarza) spowodowało zmianę planów Dumały. Efekt zaskakuje pięknem i świeżością. Jerzy Armata o twórczości Piotra Dumały: "Plaże Agnes" Nagrody: ![]() Plaże Agnes Agnes Varda W ostatnich latach Agnes Varda, współtwórczyni Nowej Fali, coraz rzadziej (by nie powiedzieć - wcale) realizuje filmy fabularne. Nie znaczy to jednak, że nie sięga po kamerę. Od kilku lat tworzy niemal wyłącznie dokumenty i zadziwiające instalacje, balansujące na granicy kina dokumentalnego właśnie i stricte plastycznego konceptu. Agnes Varda tak o swoim filmie mówiła podczas 9. edycji festiwalu Era Nowe Horyzonty: "Burrowing" ![]() Burrowing Henrik Hellstrom Fredrik Wenzel Współczesne szwedzkie osiedle domków jednorodzinnych, w którym leniwie snuje się akcja tego filmu, jest bliźniaczo podobne do wielu osiedli w całej Europie. Domy są tu duże i przestronne, ogrody utrzymane w idealnym porządku, a relacje międzyludzkie zastraszająco chłodne i zdystansowane. Reżyserzy "Burrowing" (obaj ze sporym doświadczeniem aktorskim) zdają się mówić, że zanurzając się w wygodzie i konsumpcji już dawno zatraciliśmy oryginalność, wolność, a nawet w pewnym sensie własne człowieczeństwo. Oczami małego chłopca oglądamy więc portret tego idealnego świata, w którym nic nie jest takie, jakie być powinno. Jego mieszkańcy są smutni i melancholijni, choć przecież żyją w komforcie, o którym inni mogą tylko marzyć. Kłopot w tym, że są już zmęczeni, że wpadli w rodzaj pułapki, jaką jest dla nich powtarzalność codzienności. Chłopiec przygląda się swoim sąsiadom, rodzinie, znajomym miejscom bez emocji, z dystansem. Chodzi swoimi drogami, jest outsiderem wolącym pływać w jeziorze niż celebrować kolejne urodziny. Ale jest też symbolem nowego pokolenia, którego celem będzie wyrwanie się z tej dusznej pułapki. "Dubel" Nagrody: ![]() Dubel Johan Grimonprez Johan Grimonprez - plastyk, artysta współpracujący z tak znaczącymi galeriami jak Tate Modern w Londynie. W 2005 roku przygotowywał projekt "Looking for Alfred". Zafascynowany postacią Alfreda Hitchcocka poszukiwał jego sobowtóra, który miał zagrać reżysera w nowej instalacji artysty. Odkrył, że najbardziej interesuje go sam proces multiplikacji, podwojenia rozumianego jako metafora współczesności. Po ukończeniu swojego projektu rozpoczął pracę nad Dublem. W jego najnowszym filmie ważne jest złożenie w jedną całość wielu rozmaitych wątków, które łączy przewrotna zasada lustrzanego odbicia (Hitchcock i jego sobowtór, USA i ZSSR...) oraz lata 60., szczytowy moment trwania zimnej wojny i Złotego Wieku amerykańskiej telewizji. Reżyser w zadziwiający sposób miesza ze sobą różne elementy (pop)kultury - reklamy, fragmenty dokumentów, reportaży i informacji telewizyjnych, ale także Ptaków Hitchcocka i scen nakręconych współcześnie. Stwarza w ten sposób zupełnie nową jakość stosując zasadę found footage, a więc kolażu, zlepiania, zszywania ze sobą fragmentów rozmaitych narracji. Stawia w ten sposób dość gorzką diagnozę dotyczącą kondycji świata opartego na zasadzie "kopiuj - wklej". O swoim filmie Johan Grimonprez: |
2010-01-06 |











